Od dłuższego czasu obserwujemy na rynku popularność gier, w których układamy kafelki. Jedna z najpopularniejszych – Carcassonne, która jest już z nami od ćwierć wieku, pokazuje, że bardzo lubimy układać swój mały świat. Wszystkie gry, w których układamy coś, ale głównie układamy planszę za pomocą kafelków, to gry o mechanice układania kafelków – jest ich bardzo dużo. Kafelki mogą mieć różne kształty – od kwadratów (podstawowy kształt) poprzez te heksagonalne, aż po układanie kafelków o nieregularnych kształtach.
Jeżeli lubicie gry, które mają przyjemny luźny flow, doczytajcie ten tekst do końca.

Gra Carcassonne to, jak już wiemy klasyk, który pojawia się na stołach nawet doświadczonych graczy, ponieważ ma bardzo prostą mechanikę podstawową i bardzo duży potencjał na rozszerzanie jej. Abstrahując od dodatków – budujemy planszę z kafelków, które losujemy. Mamy jeden kafelek do wykorzystania w swojej turze – możemy zastanowić się, w którym miejscu naszego małego świata go dołożymy. Kluczowe jest tutaj zachowanie ciągłości obszaru – możemy np. rozbudować miasto czy sprawić, że dany trakt będzie dłuższy. Im bardziej rozbudowany obszar tym lepiej, ponieważ możemy zdobyć więcej punktów (w trakcie naszej tury za zamknięcie danego obszaru lub – na koniec gry posiadając na danym obszarze przewagę). Chodzi tu przede wszystkim o to, żeby było ładnie – upiększamy ten świat, ciesząc się, że nasze miasto wygląda jak wielkie serce lub przybiera jakiś niesamowity kształt, a droga meandruje i nie widać jej końca. To jest ogromna zaleta tej produkcji.

W grze Moje miasto układamy elementy miasta. Jeżeli lubicie gry legacy, to sięgnijcie po ten tytuł. Tutaj pomiędzy kolejnymi rozgrywkami, wymieniamy część zasad. Pojawiają się nowe, a te poprzednie przestają działać. Oprócz układania kafelków dochodzi frajda z naklejania naklejek – zmieniamy obszar gry. Każdy z graczy na swojej planszy zmienia ten świat. Kafelki budynków, które w kolejnych scenariuszach budujemy mają nieregularne kształty, dzięki czemu układanie tego małego świata jest jeszcze bardziej satysfakcjonujące.

Kolejny wielki hit, który ma już swoje lata, ale nadal dobrze się trzyma na rynku to Zamki Burgundii – produkcja, która daje ogromną frajdę, nie znudzi nam się zbyt szybko, gdyż mamy mnóstwo dodatków, dzięki którym nasza rozgrywka będzie urozmaicona. Piękna plansza (w najnowszym wydaniu), na której umieszczamy kafelki heksagonalne, tworząc ciąg obszarów miast, pastwisk, kopalni itd. Ważne są również zamki – dają nam dodatkową akcję na turę – co jest szczególnie istotne, gdyż mamy w niej jedynie dwie akcje (projektując nasze akcje wykorzystujemy dwie kostki). Za utworzenie ciągów obszarów otrzymujemy punkty, co przybliża nas do zwycięstwa. Kafle klasztorów punktują dodatkowo na koniec gry, lub dają nam konkretne bonusy w trakcie rozgrywki. Negatywna interakcja może pojawić się w momencie kiedy inni gracze zabiorą nam kafelek, który akurat był dla nas najbardziej optymalny, ale nadal możemy coś ugrać. Staramy się również o to, żeby być jak najwyżej na torze kolejności graczy, wtedy mamy szansę dobrać najlepszy dla nas kafelek. W nowym wydaniu gry grafika robi wrażenie, a w połączeniu z ciekawą mechaniką, przyciąga miłośników budowania małego świata z kolorowych kafelków.

Produkcja, której tytuł wiele osób zna ze względu na jej odpowiedniczkę w świecie gier wideo to Dorfromantik – zaletą tej gry jest to, że możemy rozegrać kampanię. W tej kooperacyjnej grze tworzymy ciągi pięknych krajobrazów, wykonując zlecone nam zadania. W toku rozgrywki odblokują się kolejne kafelki, które urozmaicą rozgrywkę, co sprawia, że gramy dalej, bo chcemy dowiedzieć się jakie pojawią się w przyszłości.

Grą przesłodką, po którą warto sięgnąć, ponieważ sprawia, że chcesz się przykryć kocykiem i wypić gorące kakao jest Patchwork. Gra, w której szyjemy kołderkę. Ok, nie budujemy tutaj naszego małego świata – ale przed nami i tak zadanie ambitne – kto nie chciałby uszyć spersonalizowanej kołderki z kolorowych kawałków materiału? Tutaj mamy taką możliwość – razem z drugim graczem (tak tak, jest to gra przeznaczona dla dwóch graczy, więc jeśli poszukujecie produkcji, w którą będziecie mogli zagrać np. ze swoją drugą połówką sięgnijcie po Patchworka) ścigamy się i szyjemy kołderkę (czyli układamy kolorowe kafelki), tak aby nie miała dziur – ma być piękna, kolorowa i w domyśle cieplutka. Do tego naszą walutą, dzięki której możemy zakupić kolejne części kołderki są guziczki. Im więcej guziczków na kołderce tym lepiej, możemy dzięki temu dokupić większe i bardziej interesujące w swych kształtach fragmenty materiału, tym samym nasza kołderka nabiera kolorów i przybliża nas do zwycięstwa. Jeżeli na naszej predefiniowanej planszy mamy mniej niezapełnionych pól niż przeciwnik, wygrywamy i możemy cieszyć się piękną i cieplutką kołderką 😊
Gry wykorzystujące mechanikę układania kafelków, w których budujemy jakiś obszar, przyciągają wielu użytkowników. Lubimy takie rzeczy, patrzymy jak ten świat rośnie, możemy go upiększać, zdobywamy punkty. Poza tym są piękne i kolorowe, możemy się dzięki nim zrelaksować, oderwać od trudów rzeczywistości, zdecydować jak ma wyglądać ten mały świat – daje nam to ogromną radość i niesamowitą satysfakcję.
Plansówka
jak oceniasz ten materiał?
Podyskutuj z innymi graczami
Społeczność OGRAM.to czeka na Twój ruch – zostaw komentarz!
Zobacz więcej artykułów tego autora
Zanurz się w świecie gier planszowych — od redakcyjnych publikacji po unikalne spojrzenia społeczności graczy.
Bądź częścią naszej społeczności i zbieraj punkty
Zbieraj punkty za aktywność, zdobywaj rangi i odbieraj nagrody! Dołącz do grona tych, którzy rozwijają OGRAM.to razem z nami.
Dla tych którzy lubią ten typ – Wielce imponujące budowle powinny się znaleźć na pierwszym miejscu (poza wymienionymi)