Nowość od wydawnictwa KartaStół. Diceverse to dynamiczna, asymetryczna gra pojedynkowa, gdzie spotkamy 4 unikalne frakcje walczące ze sobą za pomocą kart, kości i sprytnego zarządzania polem bitwy.

Dla fanów szybkich gier pojedynkowych
Wybierz jedną z czterech unikalnych armii z różnych światów, manewruj na polu bitwy i atakuj przeciwnika. Każda frakcja ma własne karty i zdolności specjalne — opanuj je wszystkie, by zostać mistrzem DICEVERSE!
Nasze jednostki to kości d6, których początkowy poziom, obrażenia i ruch wynikają z wartości wyrzuconych podczas przygotowania gry. Sterować będziemy nimi poprzez zagrywanie kart akcji, które aktywują ruchy, ataki, zdolności specjalne i potężne akcje bonusowe. Oferowana jest nam zatem asymetryczna gra pojedynkowa, gdzie każda armia reprezentuje inny świat, inną filozofię walki i zupełnie odmienne mechaniki. Do wyboru są:
- Kosmici – to przede wszystkim mobilne, nieprzewidywalne i potężne UFO, które potrafi przechwytywać i ponownie rozmieszczać jednostki.
- Kultyści – frakcja ryzyka i nagrody, której baza ma niewiele punktów zdrowia, ale najtrudniej ją zranić, a im słabsza jest Baza tym potężniejsze akcje są dostępne dla Kultystów.
- Elementaliści – władają wodą i ogniem, a ich Baza może dowolnie zmieniać się w jednostkę.
- Nekromanci – pod ich wodzą są Szkielety i jednostki Nekromantów. Im więcej kości zgromadzą, tym potężniejsze bonusy odblokowują.

W Diceverse każda frakcja gra inaczej i wymaga innej strategii, a to właśnie kości określają statystyki, ale to karty i strategii decydują o zwycięstwie. Na graczy czeka szybka rozgrywka, wysoka regrywalność, 2 dwustronne plansze gry, 4 wyjątkowe planszetki gracza, 44 kości, po 11 kości na frakcję, 72 karty akcji i obrony o różnorodnych efektach podstawowych i specjalnych.

jak oceniasz ten materiał?
Zobacz więcej artykułów tego autora
Zanurz się w świecie gier planszowych — od redakcyjnych publikacji po unikalne spojrzenia społeczności graczy.
Podyskutuj z innymi graczami
Społeczność OGRAM.to czeka na Twój ruch – zostaw komentarz!